21-07-2026, 08:00

Wybór zadaszenia dla nieogrzewanego budynku wymaga uwzględnienia zjawisk fizycznych zachodzących pod połacią. Odpowiednie dopasowanie profilu blachy oraz właściwe zarządzanie wilgocią zapewniają bezawaryjną eksploatację całej konstrukcji.
Filc antykondensacyjny działa jak gąbka, która magazynuje wilgoć w momentach przekroczenia punktu rosy i oddaje ją do otoczenia, gdy temperatura rośnie.
W nieizolowanych obiektach, takich jak garaże czy wiaty, zjawisko skraplania występuje regularnie przy dużych dobowych wahaniach temperatur. Ciepłe powietrze styka się z wychłodzoną stalą, a powstała woda trafia do włókniny poliestrowej zamiast kapać na posadzkę.
Powłoka antykondensacyjna nie eliminuje fizycznego zjawiska kondensacji, a jedynie nim zarządza. Aby cykl pochłaniania i oddawania wilgoci przebiegał prawidłowo, niezbędna jest sprawna wentylacja pod dachem. Swobodny przepływ powietrza między wlotami w okapie a wylotami w kalenicy pozwala włókninie całkowicie wyschnąć.
Parametry techniczne powłoki antykondensacyjnej:
Wybór wysokości tłoczenia blachy zależy bezpośrednio od kąta nachylenia połaci, rozstawu łat oraz całkowitej powierzchni dachu. Im wyższy trapez, tym większy moment bezwładności przekroju, co przekłada się na wyższą sztywność arkusza. Dzięki temu materiał lepiej znosi obciążenia i sprawniej odprowadza wodę.
Niskie profile sprawdzają się w małej architekturze. Wiaty śmietnikowe czy przydomowe garaże o gęstym rusztowaniu nie wymagają głębokiego tłoczenia. Z kolei obiekty rolnicze i przemysłowe o dużych rozpiętościach między podporami potrzebują sztywniejszych arkuszy, zdolnych ukierunkować duże masy wody opadowej.
Szukając materiału dopasowanego do wymogów nośności projektu, warto sprawdzić ofertę producenta Blachform, którzy dostarczają blachy z warstwą filcu cięte na wymiar - https://blachform.pl/blacha-trapezowa-z-filcem/ - oferując produkcję profili od T18 do T35. Ułatwia to realizację zarówno standardowych, jak i nietypowych inwestycji.
Nawet najlepsza blacha zawiedzie, jeśli wykonawca nie usunie filcu na zakładkach i nie zastosuje precyzyjnych obróbek blacharskich. Pozostawienie nienaruszonej włókniny na końcach arkuszy uruchamia zjawisko podciągania kapilarnego. Filc zasysa wówczas wilgoć z rynny i wprowadza ją pod zadaszenie, co prowadzi do zawilgocenia łat.
Aby woda trafiała precyzyjnie do systemu rynnowego, krawędzie dachu wymagają starannego wykończenia. Miejsca styku arkuszy z obróbkami to strefy największego ryzyka przecieków. W nowoczesnym wykonawstwie stosuje się długie pasy blachy, które minimalizują liczbę łączeń i poprawiają szczelność całej konstrukcji.
3 kroki do prawidłowego wykończenia dachu z filcem:
Artykuł sponsorowany
Komentarze